Szpachlowanie błotnika

Dzisiaj zabrałem się z szpachlowanie blachy. Użyłem szpachli uniwersalnej firmy x :-P. Pierw wybrałem połowę z pojemniczka i dodałem połowę utwardzacza. Wymieszałem składniki przy pomocy szpachelki. Nawet ładnie sie mieszało.Kiedy uznałem, że dość mieszania, rozpocząłem nakładanie na blachę. Nie było to przyjemne bowiem zakrzywienia błotnika bardzo utrudniały równomierne nałożenie masy. Na domiar złego szpachla bardzo szybko schnie i zmienia konsystencję. Efektem tego nałożona wcześniej warstwa zaczynała się wałkować i powstawały grudki. Zezłościło mnie to jeszcze bardziej. Do pozostałej masy w puszce wycisnąłem resztkę utwardzacza z tubki. Szybko zacząłem mieszać, chcąc uniknąć przedwczesnego wyschnięcia masy skróciłem czas mieszania. Chciałem zrobić wszystko szybko i sprawnie. Zacząłem ponownie nakładać wytworzoną masę. Szlak mnie trafił kiedy zobaczyłem nierozrobione smugi utrwalacza. Wyjąłem kolejną porcję szpachli, aby poprawić to co przed chwilą nałożyłem. Ponownie szpachla na blasze zaczęła się wałkować. Spróbowałem opanować sytuację bardziej przykładając się do rozprowadzania mieszanki. Nie dałem rady. Kiedy sięgnąłem do puszki i tam była gęsta nienadająca się do nałożenia szpachla.

Zostawiłem wszystko poszedłem do sklepu po nową puszkę. Kiedy wróciłem, wszystko było już suche. Postanowiłem najpierw z grubsza wygładzić powierzchnię papierem ściernym. Masakra. Nie miałem pojęcia, że to tak stwardnieje. Nim zeszlifowałem z grubsza zrobił się mrok i musiałem wszystko zostawić. Dokupionej szpachlówki nie otworzyłem, przyda się jutro. Teraz błotnik wygląda tak:

Szpachlowanie błotnika 1Szpachlowanie błotnika 2

Nauczyłem się jednak czegoś:

  • Do szpachlowania błotnika przydała by się szpachelka z zaokrąglonymi rogami, albo taka giętka jak szpachelki do wybierania ciasta z garnka,
  • Trzeba zachować spokój, a jeżeli szpachla zaczyna twardnieć, należy zeskrobać ją ze szpachelki zamiast na siłę próbować nałożyć na blachę,
  • Rękawice ochronne się przydadzą,
  • Przy szpachlowaniu i tak najtrudniejsze jest szlifowanie szpachli.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.